Jechałem w długą trasę pociągiem i z zupełnie obcą mi osobą nawiązałem rozmowę, która przeciągnęła się na prawie cała podróż. Od słowa do słowa i zacząłem opowiadać jej trochę o sobie. Słuchała z uwagą. Po kilku, dłuższych chwilach milczenia zapytała mnie, jakie mam w tej sprawie przemyślenia na dzisiaj, jakie mam oczekiwania i co chciałbym, aby się wydarzyło. Odpowiedziałem, że chciałbym mu wybaczyć. Zmarł kilka lat temu i dzisiaj już nie wiem, czy udało mi się to zrobić tak do końca. Wydaje mi się, że tak. Przynajmniej tak chciałbym to pamiętać. Na pożegnanie uśmiechnąłem się do niej serdecznie i powiedziałem… – Małgorzata, wybaczać to ludzka rzecz. Publikacja 13 maja 2019
Dopiero dzisiaj po zobaczeniu skrótu z Ligi Mistrzów dowiedziałem się, co wydarzyło się wczoraj. Mimo sporego rozczarowania miło było posłuchać pomeczowych wypowiedzi zawodników Liverpoolu. I to jest także powód, dla którego podglądam te rozgrywki. Publikacja 8 maja 2019
przepatrzyłem kilkanaście ciekawych życiorysów a może trochę więcej i choć oczywiście nie jest to żelazna reguła to na znakomitą część tych ludzi niebagatelny wpływ miał tandem Publikacja 5 maja 2019
Przeczytałem niedawno, poruszające w swojej prostocie słowa: – Kładę się teraz do snu, na trochę dłużej niż zwykle. Nazwijmy to wiecznością. Publikacja 3 maja 2019
„Kto go widzi ten zadaje to pytanie: – Co pan tuli? Co pan tuli, tulipanie? Różni ludzie już domysły różne snuli: – Tulipanie, tulipanie, co pan tuli? A tulipan patrzy wkoło ze zdziwieniem. Tuli płatki i otula się milczeniem.” Publikacja 2 maja 2019
przyszedł w końcu dzień, kiedy to powite w bólach dziecko, wypuszczone z objęć mamy, ruszyło przed siebie o własnych siłach i przyspieszając nieco kroku wpadło mi w ramiona Publikacja 1 maja 2019 PAJĘCZNO – 2 MAJA 2004: Ignaś wchodzi do Unii na własnych nogach. Sesja podwórkowa – Pajęczno, POLSKA ( Zbigniew Koźmiński / zbiory prywatne )
Praca nauczyciela nie zawsze bywa lekka, łatwa i przyjemna jak to niektórzy sobie wyobrażają. Nie siedzę w szczegółach, jeśli chodzi o budżet i nie wiem w związku z tym, czy jest on z gumy. A jeśli jest, to czy z arabskiej czy lateksowej. Zastanawia mnie też, czy nie ma w naszym kraju innych grup zawodowych czy społecznych, które także potrzebują wsparcia. Kiedy jednak usłyszałem od moich znajomych, jakimi argumentami w niedawnym kryzysie posługiwali się nasi dostojni politycy, to przypomniał mi się taki dowcip: Pani w klasie pyta… – Kto z was wie, co to jest przyzwoitość? Jak zwykle pierwszy zgłasza się Jasiu, ale nauczycielka próbuje innych uczniów… – Może ty Mateusz wiesz? Ten wstaje i mówi, że nie wie. Nauczycielka dalej pomijając Jasia… – A może ty wiesz, Patryk? Ten także nie wie. W końcu kobieta odpuszcza i daje głos Jasiowi… – Proszę pani, przyzwoitość to jest archaizm. Publikacja 29 kwietnia 2019
Javier Bardem za współpracę z braćmi otrzymał nagrodę której pragnie i o której marzy pewnie niejeden aktor jednak zdecydowana większość zazdrości mu chyba z innego powodu Publikacja 28 kwietnia 2019
Wiele lat temu, w ciepły jesienny wieczór, dosiadłem się do stolika, przy którym siedziała sama młodzież. Znamy się od dawna, bo regularnie spotykaliśmy się na swego rodzaju zajęciach OHP. Był Wiśnia, Mały, Malina i jeszcze kilku a między nimi ich niekwestionowany lider i idol zarazem Jurek. Usiadłem obok Zielaka. Humory dopisywały, tym bardziej, że na stole w najlepszym gatunku Beaujolais. W rozmowie pojawił się sie temat YACHA. W pewnym momencie Maliniak pyta się mnie czy widziałem ten klip. Ja na to, że tak, że oglądam go i oglądam. On do mnie na to, że to minęło bezpowrotnie, że się nie powtórzy. Wtedy chyba tylko westchnąłem nostalgicznie. Dzisiaj jednak odpowiedziałbym mu z pełną powagą… – Miejmy nadzieję Tomku. Publikacja 26 kwietnia 2019